10 komentarzy

  1. ~kila 122

    Czytając to miałam ciarki na plecach …
    jesteś zdolny do takich spraw . Polecam ;)

    Odpowiedz

    1. Ja chcę ciąg dalszy!
      To było dobre, bardzo dobre.
      Masz talent do takich tematów.
      Osobiście chyba wierzę w duchy, zaczęłam po oglądnięciu filmu „Paranormal Activity” ( chyba dobrze napisałam). Oglądałeś?
      Osobiście nigdy nie przydarzyło mi się jakieś nadprzyrodzone zjawisko, ale znam osoby, które opowiadały, że spotkały ducha. Jakieś niespokojne dusze, które utknęły w naszym świecie i z jakiegoś powodu nie mogą przejśc na drugą stronę.
      Chcę więcej!
      Ściskam :*

      Odpowiedz
      1. Kosmadeusz

        Nie wcielo tylko mam ustawiona opcje w komentarzach, ze musze zaakceptowac;-) ogladalem wszystkie czesci. Jak ktos nie chce widziec albo nie wierzy, to nie zobaczy:-) jedni maja dar, a drudzy nie, wiec jest jakas rownowaga… Rowniez sciskam ;-)

        Odpowiedz

        1. Aaaa ok, ok ;)
          Fakt, Ci co nie będą umieli się „otworzyć” to nigdy nie uwierzą, choćby duch przeleciał im tuż przed nosem, to zawsze znajdą na to jakieś racjonalne wytłumaczenie.
          Moim zdaniem są takie rzeczy, których się po prostu wyjaśnić nie da. Nauka i sens gdzieś się kończy ( a może nie? ) mnie wydaję się, że tak, że są rzeczy niewytłumaczalne.
          :)

          Odpowiedz

  2. Chciałabym pogadać z Pawłem o takich zjawiskach. Może ktoś w końcu wybiłby mi z głowy tą przyziemność i wiarę w naukę jako dowód wszystkich takich rzeczy. Cholera wie jak to ze mną jest bo raz wierzę a raz nie. Chyba chciałabym wierzyć, tak po prostu.
    Trochę plączą Ci się czasy przeszły z teraźniejszym ale historia jest świetna i wciągająca.
    Jak najbardziej proszę o ciąg dalszy!
    Buźka :)

    Odpowiedz
  3. Kosmadeusz

    Bo to historia zaplątana w czasie :) Wszystko dlatego, że piszę na gorąco, a następnie nie sprawdzę tylko następuje dodaj wpis :)

    Odpowiedz

  4. Kosmadeusz ~!
    O, matko
    Już myślałam, że straciłam ten adres. Zniknęłam na jakiś czas i wszystko mi się pogubiło (oczyszczanie bloga do zera nie było znów takim dobrym pomysłem).
    Dobrze, że znalazłam ten adres znów (z bloga do bloga, ha!)
    Pozdrawiam serdecznie ~~ :)

    Odpowiedz

  5. omg…. ja dopiero dziś przeczytałam ten komentarz, a może link znalazłam?? nie wiem :( Także tego nie wiem czy chcesz uaktualnić obie moja opowieść o DB.
    Przepraszam i pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>